Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 2 3 4
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 31 maja 2021, 23:38 



Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2020, 07:52
Posty: 6
Tak, zaczep przykręciłem przez te widełki. Zrobiłem próbę jazdy po podwórku i przy hamowaniu suwadło się wsuwa - zaczep zbliża się do dyszla, widać ugięcie mieszka gumowego. Po ruszeniu do przodu zaczep odsuwa się od dyszla i mieszek się rozciąga. Mój problem to kolizja amortyzatora w zaczepie i tego płaskownika, do którego przez jarzemko zamocowany jest pręt blokujący koła.

Mam teraz pytanie może laika ale jest to coś czego nie wiem. W przypadku kiedy hamulec działa poprawnie to w momencie hamowania pojazdu suwadło wsuwa się do wewnątrz, tam na jego końcu jest płaskownik który popycha kolejny płaskownik, który zawieszony jest na osi obrotu (wspólnej dla dźwigni hamulca ręcznego). Przesuniecie suwadła powoduje za aktywowanie hamulca - koła zblokowane. Następnie auto rusza i suwadło się wysuwa. I tu pytanie, co odpowiada za powrót do początkowego położenia tego płaskownika zawieszonego na wspólnej osi obrotu z hamulcem ręcznym?




 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: wtorek, 1 czerwca 2021, 14:44 
Admin
Avatar użytkownika



Dołączył(a): wtorek, 9 grudnia 2014, 19:42
Posty: 6665
Obrazki: 1330
Lokalizacja: Jestem z miasta
eljot85 napisał(a):
Mój problem to kolizja amortyzatora w zaczepie i tego płaskownika, do którego przez jarzemko zamocowany jest pręt blokujący koła.
Ale te dwa elementy nie mają za wiele ze sobą wspólnego. Jeden koniec amortyzatora przykręcony jest poprzez suwadło z zaczepem, drugi zaś śrubą do korpusu najazdu.

Obrazek

Za uruchomienie hamulca odpowiedzialny jest powiedzmy "zderzak' na końcu suwadła

Obrazek

który współpracuje z dźwignią/krzywka

Obrazek

eljot85 napisał(a):
I tu pytanie, co odpowiada za powrót do początkowego położenia tego płaskownika zawieszonego na wspólnej osi obrotu z hamulcem ręcznym?
Nie ma tam żadnej sprężyny ! Sprężyny w bębnach są odpowiedzialne za prawidłowe odblokowanie układu. Może masz zapieczone linki ?




_________________

Kontakt tylko poprzez
info@niewiadowki.pl

Obrazek

Do zobaczenia na trasie

W trasie z przyczepą:

Rok 2022 zaczynamy.........
Rok 2021 - 4150 km
Rok 2020 - 4120 km
Rok 2019 - 7,060 km
Rok 2018 - 10,500 km




 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: wtorek, 1 czerwca 2021, 22:17 



Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2020, 07:52
Posty: 6
Dzięki za wskazówkę. Czyli rozumiem, ze poprawnie działający hamulec powinien działać w taki sposób, że aktywuje się poprzez zderzak, który odpycha krzywkę. Następnie po ruszeniu suwadło się rozsuwa na skutek ciągnięcia zaczepu przez holownik, a sprężyny w bębnie po tym jak koła zaczną się obracać w przód powodują rozsunięcie szczęk, przesunięcie pręta i odblokowanie krzywki.

Zrobię próbę na placu i sprawdzę raz jeszcze. Do piątku myślę, że znajdę czas na próbę.




 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: czwartek, 3 czerwca 2021, 11:04 



Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2020, 07:52
Posty: 6
Sprawdziłem i mimo ruszenia z przyczepą hamulec stoi. Poniżej załączam zdjęcie "kolizji" miedzy dźwignią a amortyzatorem. Pytanie czy tak powinno być czy nie. Jeśli jest ok, to muszę rozpiąć pręt który steruje linkami, podwiesić go i wtedy zrobić próbę. Być może stoją linki lub mechanizm z bębnach, tak jak pisaliście.


Załączniki:
IMG_20210602_181135.jpg
IMG_20210602_181135.jpg [ 2.7 MiB | Przeglądane 62 razy ]


 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2021, 07:22 



Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2020, 07:52
Posty: 6
Cześć,

Dziękuje za pomoc Heniek. Problem rozwiązany. Spróbowałem złożyć zaczep jeszcze raz ale tzw. na sucho czyli bez przyczepy i okazało się, że kolizji nie ma. Później złożyłem wszystko na przyczepie i działa, a kolizji nie ma. Generalnie składałem wszystko tak samo i nie wiem skąd różnica.




 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2021, 07:45 
Admin
Avatar użytkownika



Dołączył(a): wtorek, 9 grudnia 2014, 19:42
Posty: 6665
Obrazki: 1330
Lokalizacja: Jestem z miasta
Super że się udało.
A jak juz tu jestem, to nawiązując do rozmowy na ostatniej Biesiadzie. Tak mam zrobiony/przerobiony ten zderzak gumowy.

Obrazek

Aby zapobiec uszkodzeniu tego gumowego pierścienia, dorobiłem specjalne gniazdo i w nim umieściłem zderzak gumowy. Też inny bo oryginalny jest w przekroju okrągły a mój kwadratowy

Obrazek

I w końcu mam spokój z stukaniem najazdu przy ruszaniu :-)

Obrazek




_________________

Kontakt tylko poprzez
info@niewiadowki.pl

Obrazek

Do zobaczenia na trasie

W trasie z przyczepą:

Rok 2022 zaczynamy.........
Rok 2021 - 4150 km
Rok 2020 - 4120 km
Rok 2019 - 7,060 km
Rok 2018 - 10,500 km




 Zobacz profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 2 3 4


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE! (C) 2015 © 2007 phpBB Group
WŁASNOŚĆ (C) NIEWIADOWKI.PL