darkus napisał(a):
Podczas tych 28 lat nikt nic nie kombinował z tą przyczepą, ponieważ znam poprzedniego właściciela od bardzo wielu lat.
Nikt nie zarzuca,że było kombinowane. Jeżeli było, to przez ,,pomagającego''w kupnie tej przyczepy.
Dziwna jest sytuacja,że nadany numer znajduje się w DR, a nie jest wybity na ramie.Kolego, czy pytałeś w Wydziale Komunikacji co z tym fantem zrobić?
Może zrobić tak jak pisze Heniu , a tabliczki znamionowe bywały na allegro.
Z tym wypytywaniem, to ostrożnie, powiedz,że chcesz dopiero kupić przyczepę,a nie,że jesteś już jej właścicielem
Gdyby sprawa była nie do przeskoczenia, to chyba musisz zainwestować w numeratory
