Ostatnimi dniami zamiast poczytać postanowiłem wieczorami pooglądać. Jako pozostający w niedosycie widz i miłośnik gatunku filmowego nazywanego "westernem" a to za sprawą rzadkich już produkcji filmowych tego typu które można nazwać arcydziełami kina, nota bene do takich zaliczam pierwszą część sagi "HORIZON" Kevina Costnera, którą miałem przyjemność obejrzeć całkiem niedawno bo w 2024 roku w kinie na wielkim ekranie. Niestety nie wiadomo czy kolejne dwie części tego filmu powstaną i wejdą na duże ekrany bo poniósł on finansową klapę. Byłem na premierze zaraz po tym jak wszedł do polskich kin i o zgrozo w wielkim "multipleksie" na wielkiej sali byłem tylko ja z żoną i córką oraz jeszcze jakaś jedna para młodych ludzi. Miało to dla mnie jakiś metafizyczny wymiar gdyż rozmach z jakim ten film zrealizowano, krajobrazy oraz przepiękna muzyka dosłownie wgniatały mnie w fotel. Po seansie przy wyjściu zaczepiła mnie sympatyczna dziewczyna z obsługi i zapytała jakie mam wrażenia po filmie. Zgodnie z prawdą odpowiedziałem że jestem oczarowany i jest to dla mnie arcydzieło gatunku i nie mogę zrozumieć tej prawie pustej sali. Co prawda był środek lata więc na karb tego może niezbyt szczęśliwego okresu w jakim film wszedł na ekrany, złożyłem całą tę sytuację. Jak się okazało w następnych miesiącach jednak to nie pora roku była przyczyną takiej marnej frekwencji i tak naprawdę nie wiem do dzisiaj dlaczego tak się stało, przypuszczam jedynie ze gusta bardzo się zmieniają i to co mnie kiedyś przyprawiało o dreszcz emocji i dalej trwa, dzisiaj już nie jest w cenie. Podobno na portalach streamingowych na małym ekranie film radzi sobie znacznie lepiej. Dlaczego o tym pisze? Pomny tej informacji zajrzałem niedawno na Netflix'a i oto trafiłem na 10-cio odcinkowy serial zatytułowany "1883" i właśnie wczoraj obejrzałem z wypiekami na twarzy ostatni odcinek, kończąc tę kilkudniową przygodę. Serial w moim odczuciu nawiązuje do starej dobrej szkoły westernowej gdyż tam jest wszystko co potrzeba w tym gatunku więc jego pasjonatom a innym również serdeczne polecam jako rozrywkę na jeszcze zimowe wieczory.
